Droga Szamana

Wirtualna rzeczywistość nie jest wcale taka piękna

Połączenie literatury fantasy z grami typu RPG jest sensownym pomysłem, ponieważ doskonale się uzupełniają. Książki mogą inspirować gry lub na odwrót. Wasilij Machanienko splótł to w zgrabną całość, proponując wyborną serię “Droga Szamana”, do której należy czwarty tom pt. Zamek Widmo. Droga Szamana. Etap 4 ze strony www.taniaksiazka.pl.

Barliona – rozrywka i brutalność w jednym

Każda powieść tej serii skupia się na losie ich głównego bohatera, Dmitrija Machana. Mężczyzna trafił do Barliony jako skazaniec i ma tam spędzić osiem lat. Tyle że nie jest to zwykłe miejsce, które znajduje się gdzieś w fizycznej rzeczywistości. Jest to wirtualny świat, który został stworzony dzięki najnowszym osiągnięciom technologii za przyzwoleniem rządu. To tutaj można zarobić całkiem niezłe pieniądze, jeśli posiada się postać, która osiągnęła wysoki poziom i przy okazji należy do potężnego klanu. Mimo to te zasady nie dotyczą jednej grupy ludzi – skazańców. Pojawił się pomysł, który polega na wysyłaniu kryminalistów do Barliony zamiast do więzienia. W ten sposób odciąży się placówki dla skazanych, a przestępcy w ramach odsiadki będą wykonywać niewolniczą pracę, zmagać się z przeciwnościami i walczyć o życie ku radości innych.

Dmitrij doświadcza tutaj wszystkiego, co najgorsze. Poza tym przypadła mu rola mało popularnej i spektakularnej postaci, jaką jest Szaman i to do tego ze specjalnością Jubilera. Wydawać się może, że szanse na lepszy obrót sprawy z taką postacią są wręcz niemożliwe. Machan postanawia się nie poddawać i rozwija swoją postać w nadziei na odmianę losu. To doprowadziło do tego, że Dmitrij został Szamanem Najwyższym, który dodatkowo stoi na czele legend Barliony. Został zauważony również przez samego Imperatora, który zaproponował mu misję, którą Machan zdecydował się przyjąć. Zadanie polega na zdobyciu Altamedy – Zamku Widmo. Nie bez przyczyny tak się na niego mówi, ponieważ zamieszkuje go armia upiorów. Dmitrij ma unicestwić armię i zająć zamek. Jeśli ta misja się powiedzie, zdobycz będzie naprawdę godna uwagi, a jego postać zyska na tym, rozwijając się i stając się jeszcze bardziej potężną.

Fantastyczna powieść z rewelacyjną fabułą

Czwarta część serii prezentuje się równie znakomicie, jak poprzednie. Autor ponownie stanął na wysokości zadania, pisząc wciągającą książkę osadzoną w wykreowanym przez siebie świecie. Zaletą jest to, że pomimo iż inspiracja czerpana jest z gier RPG to treść i pewne mechanizmy będą łatwe do przyswojenia także dla osób, które z tego typu grami nie miały wcześniej do czynienia. Dzięki temu można obcować ze świetną lekturą fantasy. Warto oczywiście zaznajomić się całą tą fascynującą serią.